Teksty (Reklama: angielski Warszawa ,minerały )

Pocałował ją w rękę i poczuł przypływ dumy pomieszanej ze strachem. Jeden z Sidhów pojawił się w drzwiach przy wejściu na schody. Michael bezceremonialnie wepchnął Helenę do jej izdebki i zamknął drzwi. Stał u szczytu schodów patrząc w dół na jeźdźca z miną, która, miał nadzieję, wyrażała dumną wzgardę. - Czego chcecie? Jeździec, nie odpowiadając, wstąpił na schody. Michael oceni na oko, ile miejsca pozostaje mu po obu stronach Sidha i czy uda mu się zbiec po schodach odgrywając po drodze sztuczkę z nie­stabilnym kwiatkiem. Zdecydował, że jest tylko jeden sposób, by się przekonać. Z całą szybkością i koncentracją, na jaką było go stać, runął po stopniach w dół usiłując rzucić cień w jedną stronę, a samemu przemknąć się drugą.

(Reklama: , 2 filar wrocław ,ogrodzenia )