Teksty (Reklama: agregaty prądotwórcze ,Hale magazynowe )

Z przyzwyczajenia rozpoczął ćwiczenia rozgrzewające. Zmęczywszy się nimi szybko wszedł do domku zastanawiając się, kiedy znowu zacznie trenować. Położył się na matach z sitowia i oczyścił sobie kawałek podłogi. Wziął jedno z drewienek, których przy budowie szałasu nie udało mu się nigdzie dopasować i narysował na ziemi linię. - Jestem poetą - mruknął pod nosem cicho, ale stanow­czo. - Nie jestem żołnierzem. Nie jestem żadnym cholernym zabijaką. Jestem poetą. - Zamknął oczy i usiłował wymyśleć temat. Mógł oczywiście pisać o swych przejściach.

(Reklama: , domki nad morzem ,Dermedic )